index

Powierzchnia balonu, rozszerza się. Wydaje się to dziwne, gdyż obeszliśmy nasz świat dookoła i nie znaleźliśmy ani żadnego brzegu, ani żadnego zewnętrza, w które można by ekspandować. Ekspandujący Wszechświat przypomina taki nadmuchiwany balon. Odległości do dalekich galaktyk stale się zwiększają. Astronomowie często mówią o ucieczce galaktyk, ale nie znaczy to, że obiekty te się poruszają. Nie są fragmentami bomby, która eksplodowała w chwili Wielkiego Wybuchu. To przestrzeń, w której tkwimy razem z galaktykami, rozdyma się, ciągnąc ze sobą wszystko, co się w niej znajduje. Poszczególne galaktyki wykonują chaotyczne ruchy wewnątrz gromad galaktyk, ale całe gromady zasadniczo znajdują się w stanie spoczynku. Określenie spoczynek można zdefiniować bardzo dokładnie. Wypełniające cały Wszechświat promieniowanie reliktowe jest.